Sztuczna inteligencja (AI) w gabinecie lekarskim w 2026
Sztuczna inteligencja w gabinecie wspiera lekarza, nie zastępuje go. Do czego już się przydaje, co mówią przepisy oraz jak rozmawiać o niej z pacjentem.
AI w gabinecie lekarskim w 2026 roku to przede wszystkim narzędzie, które wspiera lekarza i go nie zastępuje. Sztuczna inteligencja pomaga już dziś w opisie badań obrazowych, prowadzeniu dokumentacji i obsłudze pacjenta, ale ostateczną decyzję diagnostyczną i terapeutyczną zawsze podejmuje człowiek, który ponosi za nią odpowiedzialność. Jej użycie regulują trzy porządki naraz: unijny AI Act, RODO oraz Kodeks Etyki Lekarskiej. Poniżej praktycznie: do czego AI się przydaje, co mówią przepisy w Polsce i Unii, gdzie kończy się rola algorytmu, a zaczyna lekarza, i jak rozmawiać o tym z pacjentem.
AI w gabinecie to asystent, nie wyrocznia. Ostatnie słowo i odpowiedzialność zawsze należą do lekarza.
Czym jest AI w gabinecie lekarskim
Sztuczna inteligencja (AI) w gabinecie to oprogramowanie, które na podstawie danych rozpoznaje wzorce i podpowiada, ale nie rozumie pacjenta tak jak lekarz. Najczęściej działa jako system wspomagania decyzji: analizuje obraz, tekst albo wynik i zwraca sugestię, którą człowiek weryfikuje.
Warto rozróżnić dwa poziomy. Proste narzędzia (chatbot rejestracji, przypomnienia SMS, podpowiedzi w wyszukiwaniu) usprawniają organizację i nie dotykają diagnozy. Narzędzia kliniczne (opis badań obrazowych, wsparcie rozpoznania, personalizacja terapii) wchodzą w obszar świadczenia zdrowotnego, więc podlegają surowszym wymogom prawnym i etycznym. To rozróżnienie decyduje o tym, jakie obowiązki spadają na placówkę.
Do czego AI już się przydaje w medycynie
AI w medycynie w 2026 roku to nie obietnica, lecz działające zastosowania. Najwięcej wartości daje tam, gdzie odciąża powtarzalną pracę i skraca czas do decyzji, zostawiając ocenę człowiekowi.
| Obszar | Co AI robi dziś w praktyce |
|---|---|
| Diagnostyka obrazowa | Flaguje nieprawidłowości na RTG, TK i MR, priorytetyzuje pilne opisy (np. udar, uraz, onkologia) |
| Dokumentacja | Transkrybuje przebieg wizyty i przygotowuje szkic notatki oraz podsumowania do zatwierdzenia |
| Rejestracja i kontakt | Obsługuje proste zapytania, przypomina o wizytach i prognozuje nieobecności (no-show) |
| Wsparcie decyzji klinicznej | Podpowiada możliwe rozpoznania i interakcje leków, które lekarz weryfikuje |
| Rozliczenia i raporty | Podpowiada kody i porządkuje dane, ograniczając ręczną pracę rejestracji |
Najmocniejszy jest dziś obszar wsparcia decyzji klinicznej i diagnostyki obrazowej, gdzie AI potrafi klasyfikować zdjęcia i oznaczać przypadki wymagające pilnej uwagi. Dwa przykłady dobrze pokazują różnicę: w radiologii triage oparty na AI potrafi wypchnąć nieprawidłowy skan na początek kolejki opisów, skracając czas do leczenia w udarze czy urazie, a tak zwana dokumentacja ambientowa nagrywa przebieg wizyty i przygotowuje szkic notatki, oddając lekarzowi czas zabierany dotąd przez pisanie. W Polsce ten kierunek wspiera państwo: ustawa o e-zdrowiu wprowadza Platformę Usług Inteligentnych (PUI), która ma wspomagać opis badań obrazowych w ramach systemu P1. Opisujemy ją w tekście o ustawie o e-zdrowiu.
Czego AI jeszcze nie potrafi i gdzie się myli
Entuzjazm wobec AI łatwo przesłania jej ograniczenia, a te w medycynie są krytyczne. Model uczy się na danych, więc jest tak dobry jak one i tak samo obciążony ich błędami.
- Błąd systematyczny (bias). Jeśli dane treningowe nie obejmowały pewnej grupy pacjentów, model może dawać gorsze wyniki właśnie dla niej.
- Halucynacje i fałszywa pewność. Narzędzia oparte na modelach językowych potrafią wygenerować odpowiedź brzmiącą wiarygodnie, lecz nieprawdziwą, i nie sygnalizują niepewności.
- Brak kontekstu klinicznego. AI nie widzi pacjenta i nie zna jego historii spoza danych wejściowych i nie zastąpi wywiadu ani badania.
- Zależność od jakości danych. Zły obraz, niekompletna kartoteka czy literówka w danych potrafią zmienić wynik.
Dlatego AI w medycynie traktuje się jak konsultanta, którego zdanie zawsze się weryfikuje zamiast jak źródło ostatecznej prawdy. To także mocny argument w rozmowie z pacjentem: kontrola człowieka nie jest formalnością, lecz realnym zabezpieczeniem przed błędem maszyny.
Odpowiedzialność zawsze zostaje po stronie lekarza
Bez względu na to, jak dobre jest narzędzie, odpowiedzialność za decyzję kliniczną należy do człowieka. W medycynie mówi się o modelu human-in-the-loop, czyli człowieka w pętli decyzyjnej: AI proponuje, lekarz interpretuje rekomendację w kontekście pacjenta i podejmuje ostateczną decyzję.
Ten sam wymóg stawia prawo. AI Act nakłada na systemy wysokiego ryzyka obowiązek realnego nadzoru człowieka, co oznacza, że osoba obsługująca musi móc zrozumieć działanie systemu, zakwestionować je i w razie potrzeby odrzucić podpowiedź. Sztuczna inteligencja nie jest więc nieomylną wyrocznią, lecz narzędziem, które zawsze można nadpisać.
Kto zatem odpowiada, gdy AI się pomyli? Za decyzję kliniczną nadal odpowiada lekarz, który ją podjął, bo to on ocenił podpowiedź i zdecydował o leczeniu. Za wadę samego narzędzia (błędny algorytm, niezgodność z deklaracją) odpowiada jego dostawca lub producent wyrobu medycznego. Ten podział jest dla pacjentów istotny, bo obawa o to, kto poniesie odpowiedzialność, jest jedną z ich największych, i tym bardziej warto go jasno komunikować.
Trzy karty obok siebie pokazują podział odpowiedzialności za użycie AI w gabinecie. Po lewej ekran z siecią neuronową, opisany jako system AI, który proponuje, ale nie rozstrzyga, oznaczony jako podpowiedź. Pośrodku, na wyniesionej koralowej karcie, stetoskop opisany jako lekarz, który ocenia i decyduje, i który odpowiada za decyzję. Po prawej zapakowane pudełko z zieloną tarczą, opisane jako dostawca narzędzia, który odpowiada za wadę, czyli za produkt. Podpis pod kartami: podpis pod opisem badania jest zawsze podpisem człowieka.
Uwaga
Kodeks Etyki Lekarskiej (art. 12, obowiązuje od 18 maja 2024 r.) pozwala lekarzowi korzystać z AI pod warunkami: musi poinformować pacjenta, uzyskać jego świadomą zgodę, użyć certyfikowanych, dopuszczonych do użytku medycznego algorytmów oraz samodzielnie podjąć ostateczne decyzje diagnostyczne i terapeutyczne (wg Centrum e-Zdrowia, 2025).
AI a prawo, AI Act i polskie przepisy
Sztuczną inteligencję w gabinecie reguluje przede wszystkim AI Act, czyli unijne rozporządzenie 2024/1689, pierwsze tak kompleksowe prawo o AI na świecie. Weszło w życie w 2024 roku i obowiązuje etapami, a im wyższe ryzyko systemu, tym więcej obowiązków.
| Termin | Etap AI Act |
|---|---|
| sierpień 2024 | Wejście w życie rozporządzenia |
| luty 2025 | Zakaz niedozwolonych praktyk AI oraz obowiązek dbania o kompetencje AI personelu |
| sierpień 2025 | Zasady dla modeli ogólnego przeznaczenia i wyznaczanie organów nadzoru |
| 2 sierpnia 2026 | Przejrzystość z art. 50, czyli obowiązek ujawnienia, że rozmówcą jest AI |
| 2 grudnia 2026 | Koniec karencji na oznaczanie treści generowanych przez systemy będące na rynku wcześniej |
| 2 grudnia 2027 | Samodzielne systemy wysokiego ryzyka z Załącznika III, np. triage zgłoszeń ratunkowych |
| 2 sierpnia 2028 | Wysokie ryzyko w wyrobach medycznych (Załącznik I, czyli MDR i IVDR) |
Dla medycyny wszystko zależy od klasyfikacji ryzyka. Narzędzie, które jest wyrobem medycznym albo elementem bezpieczeństwa wyrobu, AI Act traktuje jako system wysokiego ryzyka na podstawie art. 6 ust. 1 i Załącznika I, czyli przez przepisy MDR i IVDR. Załącznik III, przywoływany często przy medycynie, obejmuje węższy zakres: ocenę uprawnień do publicznych świadczeń zdrowotnych (pkt 5 lit. a) i triage zgłoszeń ratunkowych (pkt 5 lit. d). Chatbot rejestracji zwykle nie mieści się w żadnej z tych kategorii, ale narzędzie wspierające diagnostykę albo decyzję kliniczną najczęściej już tak, a to oznacza wymogi co do jakości danych, dokumentacji, nadzoru i oceny zgodności.
Pozioma skala od zadań organizacyjnych po lewej do decyzji klinicznej po prawej, z trzema narzędziami ustawionymi wzdłuż niej. Dymek czatu na niebieskim końcu, opisany jako chatbot rejestracji, który musi ujawnić pacjentowi, że jest AI, oznaczony jako narzędzie bez wysokiego ryzyka. Notatnik pośrodku, opisany jako asystent dokumentacji, w którym notatkę zatwierdza lekarz, także bez wysokiego ryzyka. Zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej na koralowym końcu, opisane jako opis badania obrazowego, czyli wyrób medyczny, oznaczony jako wysokie ryzyko. Podpis pod skalą: zapytaj dostawcę, po której stronie skali stoi jego narzędzie.
Te wymogi jeszcze nie obowiązują. Rozporządzenie (UE) 2026/1744, czyli Digital Omnibus, weszło w życie 27 lipca 2026 r. i przesunęło je stałymi datami: samodzielne systemy z Załącznika III na 2 grudnia 2027 r., a AI w wyrobach medycznych na 2 sierpnia 2028 r. To nie jest zawieszenie przepisów, tylko dodatkowe dwa lata na przygotowanie, bo nie zdążono z normami zharmonizowanymi i narzędziami oceny zgodności.
Co obowiązuje od 2 sierpnia 2026 r.
Przesunięcie nie objęło art. 50, czyli przejrzystości, i to ta część AI Act, którą gabinet odczuje najwcześniej. Pacjent musi wiedzieć, że pisze do maszyny zamiast do rejestracji, chyba że wynika to jednoznacznie z sytuacji. Obowiązek ciąży przede wszystkim na dostawcy chatbota, ale placówka odpowiada za to, czego u siebie używa, więc sprawdź komunikat powitalny w swoim narzędziu. Podmiot stosujący ma też własny obowiązek: treści wygenerowane przez AI i publikowane w sprawach interesu publicznego trzeba oznaczyć, chyba że przeszły redakcję człowieka, który bierze za nie odpowiedzialność. Systemy obecne na rynku przed 2 sierpnia 2026 r. mają czas na techniczne oznaczanie treści do 2 grudnia 2026 r. Naruszenie art. 50 mieści się w art. 99 ust. 4 lit. g, gdzie górna granica to 15 mln EUR albo 3% światowego obrotu, w zależności od tego, która kwota jest wyższa. Dla gabinetu rozstrzygające jest jednak art. 99 ust. 6: przy małych i średnich przedsiębiorstwach kara nie może przekroczyć tej z tych wartości, która jest niższa. Placówka nie zapłaci więc 15 mln EUR, bo dla niej limitem jest 3% własnego obrotu.
Polska ustawa o systemach AI i nowy organ nadzoru
Równolegle działa prawo krajowe. Ustawa z 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003) została podpisana 24 lipca, ogłoszona 27 lipca i wchodzi w życie 11 sierpnia 2026 r. Powołuje Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI), organ nadzoru rynku AI. Przepisy o kontrolach, postępowaniach i karach zaczynają obowiązywać dopiero po upływie 3 miesięcy od ogłoszenia, a sama Komisja jeszcze się formuje: przewodniczącego powołuje Sejm za zgodą Senatu w ciągu 2 miesięcy od wejścia ustawy w życie, pierwsze posiedzenie ma się odbyć w ciągu 3 miesięcy. W praktyce KRiBSI zacznie działać jesienią 2026 r.
Ustawa nie dokłada gabinetowi obowiązków merytorycznych, bo te są w AI Act. Wnosi egzekucję. KRiBSI nakłada kary w wysokościach z rozdziału XII AI Act, przeliczanych na złote po kursie NBP z 28 stycznia danego roku, przyjmuje zgłoszenia nieprawidłowości od pacjentów i firm oraz wydaje opinie indywidualne potwierdzające zgodność konkretnego rozwiązania. W sprawach wyrobów medycznych współpracuje z Prezesem URPL.
Co to znaczy dla placówki w praktyce
Gabinet najczęściej nie tworzy systemu AI, lecz go używa, więc występuje jako podmiot stosujący, a nie dostawca. To lżejszy, ale realny zestaw obowiązków przy systemach wysokiego ryzyka: zapewnić nadzór człowieka, używać narzędzia zgodnie z instrukcją dostawcy, monitorować jego działanie i reagować na incydenty. Te akurat czekają do 2027 i 2028 r., ale jeden obowiązek działa już teraz, niezależnie od odroczeń. Art. 4 wymaga od podmiotu stosującego AI, żeby dbał o kompetencje AI u osób, które z niej korzystają. Digital Omnibus złagodził go z zapewnienia odpowiedniego poziomu wiedzy do wspierania jej rozwoju, ale go nie usunął, a udokumentowane szkolenie personelu jest najprostszym dowodem, że placówka to robi.
Praktyczny wniosek jest prosty: kupuj narzędzia od dostawców, którzy sami spełnili wymogi AI Act i potrafią to wykazać, bo wtedy większość ciężaru zgodności bierze na siebie producent, a nie Ty.
AI a RODO w medycynie
Dane o zdrowiu to dane szczególnej kategorii (art. 9 RODO), więc każde użycie AI, które je przetwarza, wymaga podwyższonej ostrożności. Trzy zasady są najważniejsze dla gabinetu.
- Podstawa i cel przetwarzania. Musisz wiedzieć, na jakiej podstawie AI przetwarza dane pacjenta i w jakim celu. Dane szczególne przetwarza się tylko w wyjątkach z art. 9, na przykład za wyraźną zgodą lub na potrzeby opieki zdrowotnej, z odpowiednimi zabezpieczeniami.
- Zakaz decyzji wyłącznie automatycznych. Zgodnie z art. 22 RODO pacjent ma prawo nie podlegać decyzji opartej wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, jeśli istotnie na niego wpływa. Dlatego AI może sugerować, ale rozstrzyga lekarz.
- Ocena skutków (DPIA). Przy systematycznym, zautomatyzowanym przetwarzaniu danych o zdrowiu zwykle trzeba przeprowadzić ocenę skutków dla ochrony danych i zawrzeć umowy powierzenia z dostawcami narzędzi.
Do tego dochodzi przejrzystość. Pacjent ma prawo wiedzieć, że jego dane analizuje algorytm, a placówkę wiąże tajemnica lekarska niezależnie od tego, czy dane przetwarza człowiek, czy system. Im więcej danych trafia do narzędzi zewnętrznych, tym większą wagę ma kontrola, kto i po co ma do nich dostęp, oraz gdzie fizycznie są przetwarzane.
Wskazówka
Zanim wdrożysz narzędzie AI przetwarzające dane pacjentów, sprawdź trzy rzeczy: czy dostawca podpisze umowę powierzenia, gdzie przetwarzane są dane oraz czy potrafisz wyjaśnić pacjentowi, co robi algorytm. To pokrywa większość wymogów RODO i Kodeksu Etyki naraz.
Te obowiązki nie są oderwane od reszty przepisów. Jak AI wpina się w szerszy obraz KSeF, EDM i teleporady, opisujemy w przewodniku przepisy w gabinecie.
Pacjent i zaufanie, jak rozmawiać o AI
Największą barierą dla AI w gabinecie nie jest technologia, lecz zaufanie pacjenta. Kontakt z takimi narzędziami miał już co czwarty pacjent, a czterech na dziesięciu widzi w nich szansę na dokładniejszą analizę wyników. To znaczy, że temat nie jest dla nich abstrakcją i prędzej czy później padnie pytanie.
1 na 4
pacjentów miało już kontakt z rozwiązaniami opartymi na AI
ZnanyLekarz, wrzesień 2024, n=520
40%
widzi pozytywny wpływ AI na dokładność analizy wyników badań
ZnanyLekarz, wrzesień 2024, n=520
Skoro pacjent zna już AI z innych miejsc, punktem odniesienia dla niego jest to, co powiesz Ty. Warto mówić wprost i konkretnie:
- Nazwij, do czego używasz AI. Na przykład: „system pomoże mi opisać zdjęcie szybciej, ale opis potwierdzam ja”.
- Podkreśl, że decyzja należy do Ciebie. Pacjent, który wie, że AI tylko wspiera, a nie decyduje, czuje się bezpieczniej.
- Zapewnij o ochronie danych. Krótka informacja, że dane są zabezpieczone i nie trafiają w niepowołane ręce, rozwiewa najczęstszą obawę.
- Pokaż korzyść. Krótszy czas oczekiwania na opis, mniej pomyłek, więcej czasu na rozmowę. Konkret przekonuje bardziej niż zapewnienia.
Zaufanie nie jest dane raz na zawsze. Część badań pokazuje, że entuzjazm wobec AI w zdrowiu spada, gdy technologia staje się powszechna, więc tym bardziej liczy się sposób, w jaki o niej mówisz. A jeśli pacjent nie zgadza się na użycie AI, ma do tego prawo, które trzeba uszanować: odnotować odmowę i poprowadzić proces bez narzędzia.
To nie jest tylko dobra praktyka, lecz obowiązek: świadoma zgoda z Kodeksu Etyki wymaga, by pacjent rozumiał, że w procesie bierze udział AI, jak działa i jakie ma ograniczenia.
Jak rozsądnie wprowadzić AI w placówce
Wdrożenie AI nie musi być rewolucją. Zacznij od obszaru, gdzie ryzyko jest niskie, a oszczędność czasu wyraźna, i dopiero potem wchodź w zastosowania kliniczne. Odhacz, co masz już przemyślane (kliknij punkt):
Krok po kroku do rozsądnego użycia AI
0 / 7- Zacznij od zadań nieklinicznych (dokumentacja, rejestracja, przypomnienia), gdzie ryzyko jest niskie
- Sprawdź status narzędzia w AI Act: czy jest wyrobem medycznym lub wspiera decyzję kliniczną (wysokie ryzyko)
- Sprawdź, czy chatbot i automatyczne odpowiedzi ujawniają pacjentowi, że to AI (art. 50, od 2 sierpnia 2026 r.)
- Zadbaj o RODO: podstawa przetwarzania, umowa powierzenia z dostawcą, ocena skutków (DPIA)
- Ustal procedurę nadzoru człowieka: kto i jak weryfikuje podpowiedzi AI
- Przygotuj informację i zgodę dla pacjenta zgodnie z Kodeksem Etyki (art. 12)
- Używaj wyłącznie certyfikowanych, dopuszczonych do użytku medycznego algorytmów
Dobrze dobrany system gabinetowy bierze na siebie część tej pracy: automatyzuje dokumentację, przypomnienia i rozliczenia pod nadzorem człowieka, zamiast zostawiać wszystko rejestracji. Na co zwracać uwagę przy wyborze, rozkładamy w przewodniku jak wybrać oprogramowanie dla gabinetu. Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, gdzie w Twojej placówce jest miejsce na automatyzację, zacznij od darmowego audytu placówki.
Przełóż to na swoją placówkę
Prompt do ChatGPT
Skopiuj poniższy tekst do ChatGPT albo innego asystenta. Model najpierw dopyta o Twoje narzędzia, a dopiero potem rozpisze obowiązki, które faktycznie Cię dotyczą, i to, czego brakuje.
Pomóż mi uporządkować obowiązki mojej placówki medycznej związane
z używaniem sztucznej inteligencji. Punktem wyjścia jest artykuł
"Sztuczna inteligencja (AI) w gabinecie lekarskim" z bloga ZenMed.
Zanim cokolwiek doradzisz, zadaj mi te pytania pojedynczo i poczekaj
na odpowiedź:
1. Z jakich narzędzi AI korzystam lub planuję korzystać i do czego?
2. Czy któreś rozmawia bezpośrednio z pacjentem, na przykład chatbot
rejestracji, automatyczne odpowiedzi, asystent głosowy?
3. Czy któreś wspiera rozpoznanie, opis badania albo decyzję o leczeniu?
4. Czy dostawca deklaruje, że narzędzie jest wyrobem medycznym i ma
oznaczenie CE?
5. Czy narzędzie przetwarza dane pacjentów i gdzie te dane trafiają?
6. Czy mam z dostawcą umowę powierzenia przetwarzania danych?
7. Kto z zespołu z tego korzysta i czy przeszedł jakiekolwiek szkolenie?
Dopiero po moich odpowiedziach przygotuj:
- podział moich narzędzi na czysto organizacyjne i te, które wchodzą
w obszar kliniczny
- listę obowiązków, które ciążą na mnie już teraz, osobno od tych,
które zaczną obowiązywać dopiero w przyszłości
- braki do uzupełnienia, uszeregowane od najpilniejszego
- szkic informacji dla pacjenta o tym, że w procesie bierze udział AI
Trzymaj się wyłącznie tematu AI w placówce medycznej, czyli AI Act,
RODO w zakresie danych o zdrowiu i Kodeksu Etyki Lekarskiej. Nie
rozszerzaj odpowiedzi na inne przepisy.
Jeśli podajesz konkretną datę wejścia obowiązku, zaznacz, że wymaga
sprawdzenia w aktualnym stanie prawnym. Na końcu wypisz osobno punkty,
których nie da się rozstrzygnąć bez potwierdzenia u prawnika albo
inspektora ochrony danych, i napisz wprost, że Twoja odpowiedź nie
jest poradą prawną.
Podsumowanie
- AI w gabinecie wspiera, nie zastępuje lekarza. Sugeruje i przyspiesza, ale ostateczną decyzję i odpowiedzialność ponosi człowiek (model human-in-the-loop).
- Działające zastosowania w 2026 to głównie diagnostyka obrazowa, dokumentacja, obsługa pacjenta i wsparcie decyzji klinicznej.
- Prawo: od 2 sierpnia 2026 r. obowiązuje przejrzystość z art. 50 AI Act, a wymogi dla systemów wysokiego ryzyka przesunięto na 2 grudnia 2027 r. (Załącznik III) i 2 sierpnia 2028 r. (wyroby medyczne). Polska ustawa o systemach AI wchodzi w życie 11 sierpnia 2026 r. i powołuje KRiBSI.
- RODO: dane o zdrowiu są szczególne (art. 9), decyzje nie mogą być wyłącznie automatyczne (art. 22), zwykle potrzebna jest ocena skutków (DPIA).
- Pacjent: świadoma zgoda i informacja są obowiązkowe (Kodeks Etyki, art. 12), a zaufanie budujesz konkretną rozmową, bo to lekarzowi pacjent ufa najbardziej.
Źródła
- Centrum e-Zdrowia: prawa pacjenta w dobie AI, odpowiedzialność i świadoma zgoda (Kodeks Etyki, art. 12)
- Ministerstwo Cyfryzacji: wdrożenie Aktu o AI (AI Act) w Polsce
- EUR-Lex: rozporządzenie (UE) 2024/1689 (AI Act)
- EUR-Lex: rozporządzenie (UE) 2026/1744 (Digital Omnibus, nowe terminy dla wysokiego ryzyka)
- Dziennik Ustaw: ustawa z 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003)
- UODO: kiedy trzeba przeprowadzić ocenę skutków dla ochrony danych (DPIA)
- EUR-Lex: rozporządzenie (UE) 2024/1689 (AI Act), pełny tekst
- ZnanyLekarz: raport o nastawieniu pacjentów wobec AI
Najczęstsze pytania
Nie. AI w medycynie działa jako system wspomagający, który sugeruje, priorytetyzuje i przyspiesza pracę.
Ostateczną diagnozę i decyzję terapeutyczną podejmuje lekarz i on ponosi za nią odpowiedzialność. Wymaga tego zarówno model nadzoru człowieka z AI Act, jak i Kodeks Etyki Lekarskiej.
Ma to konsekwencję, o której łatwo zapomnieć przy wygodnym narzędziu: odpowiedzialność nie przenosi się na dostawcę wraz z sugestią, którą przyjmiesz. Jeśli algorytm coś przeoczy, a Ty tego nie zweryfikujesz, odpowiadasz Ty, a nie producent oprogramowania.
Praktyczny wniosek dla organizacji pracy: sugestia AI ma trafiać w miejsce, gdzie lekarz i tak patrzy i musi ją świadomie zaakceptować, a nie wpisywać się sama do dokumentacji. Narzędzie, które uzupełnia kartę bez potwierdzenia, przenosi ryzyko na Ciebie i nic Ci w zamian nie oszczędza.
Tak. Pacjent musi wiedzieć, że w procesie bierze udział narzędzie AI.
Zgodnie z art. 12 Kodeksu Etyki Lekarskiej (obowiązuje od 18 maja 2024 r.) lekarz może korzystać z AI, jeśli spełni cztery warunki:
- poinformuje pacjenta
- uzyska jego świadomą zgodę
- użyje certyfikowanych algorytmów
- sam podejmie ostateczną decyzję
Najsłabszym ogniwem w praktyce jest drugi warunek. Informacja rzucona mimochodem przy wejściu nie jest świadomą zgodą, a przy sporze liczy się to, co da się wykazać.
Rozwiązanie jest organizacyjne, nie techniczne: ustal jedno zdanie, które pada zawsze, i miejsce, w którym zgoda zostaje odnotowana. Wystarczy adnotacja w dokumentacji wizyty. Jeśli używasz AI wyłącznie do zadań administracyjnych, na przykład do układania grafiku, ten obowiązek Cię nie dotyczy, bo nie dotyka procesu leczenia pacjenta.
Często tak. Art. 6 ust. 1 stawia dwa warunki naraz. Narzędzie musi być wyrobem medycznym albo związanym z bezpieczeństwem elementem wyrobu z Załącznika I (czyli MDR albo IVDR), oraz ten wyrób musi podlegać ocenie zgodności przez stronę trzecią. Wyrób klasy I certyfikowany przez samego producenta tego drugiego warunku nie spełnia, więc nie wpada automatycznie do wysokiego ryzyka.
W praktyce granica wygląda tak:
- prosty chatbot rejestracji zwykle nie jest systemem wysokiego ryzyka, ale od 2 sierpnia 2026 r. musi ujawniać pacjentowi, że jest maszyną (art. 50)
- narzędzie wspierające diagnostykę czy decyzję kliniczną najczęściej podlega surowszym wymogom, które zaczną obowiązywać 2 sierpnia 2028 r.
Tak, o ile spełnisz warunki. Dane o zdrowiu to dane szczególnej kategorii (art. 9 RODO), a decyzje istotne dla pacjenta nie mogą opierać się wyłącznie na automacie (art. 22).
W praktyce potrzebne są:
- podstawa przetwarzania
- ocena skutków (DPIA)
- umowy powierzenia
- przejrzystość wobec pacjenta
Trzeci punkt jest tym, który najczęściej wychodzi za późno. Dostawca narzędzia AI przetwarza dane Twoich pacjentów w Twoim imieniu, więc jest podmiotem przetwarzającym i umowa powierzenia musi istnieć, zanim pierwszy pacjent trafi do systemu, a nie po pierwszej kontroli.
Zanim uruchomisz jakiekolwiek narzędzie na realnych danych, sprawdź dwie rzeczy: czy dostawca podpisze umowę powierzenia i gdzie fizycznie trafiają dane. Odpowiedź na drugie pytanie przesądza, czy wystarczy sama umowa, czy potrzebne są dodatkowe zabezpieczenia transferu.
AI Act wszedł w życie w 2024 r. i obowiązuje etapami:
- zakazane praktyki, od lutego 2025 r.
- zasady dla modeli ogólnego przeznaczenia, od sierpnia 2025 r.
- obowiązki przejrzystości z art. 50, od 2 sierpnia 2026 r.
- samodzielne systemy wysokiego ryzyka z Załącznika III, od 2 grudnia 2027 r.
- AI w wyrobach medycznych, od 2 sierpnia 2028 r.
Dwa ostatnie terminy przesunęło rozporządzenie (UE) 2026/1744, czyli Digital Omnibus, które weszło w życie 27 lipca 2026 r.
Dla typowego gabinetu liczy się dziś wyłącznie termin trzeci, czyli sierpień 2026 i obowiązek ujawniania, że pacjent rozmawia z maszyną. Dotyczy chatbota rejestracji, automatycznej odpowiedzi na wiadomość i infolinii głosowej.
Terminy z 2027 i 2028 roku dotyczą narzędzi klinicznych, więc jeśli takich nie używasz, nie masz się do czego przygotowywać. Warto natomiast wiedzieć, że one się przesunęły, bo część poradników wciąż podaje pierwotny harmonogram i straszy datami, które już nie obowiązują.
Egzekucję, nie nowe obowiązki merytoryczne. Ustawa z 3 lipca 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 1003) wchodzi w życie 11 sierpnia 2026 r. i powołuje Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI).
KRiBSI nakłada kary w wysokościach z AI Act, przyjmuje zgłoszenia nieprawidłowości i wydaje opinie indywidualne. Przepisy o kontrolach i karach zaczynają obowiązywać po 3 miesiącach od ogłoszenia, a Komisja formuje się do jesieni 2026 r.
Praktyczna różnica polega na tym, że dotąd obowiązki z AI Act nie miały w Polsce adresata, który mógłby je wyegzekwować. Od tej ustawy mają.
Możliwość wystąpienia o opinię indywidualną jest tu wartością, a nie zagrożeniem. Jeśli nie wiesz, czy Twoje narzędzie wpada w kategorię wysokiego ryzyka, jest to tańsza droga niż opinia prawna i pewniejsza niż wykładnia z bloga dostawcy, który to narzędzie sprzedaje.
Mów wprost i konkretnie: do czego używasz AI, że tylko wspiera Twoją decyzję i że dane są chronione.
Pacjenci ufają informacjom o AI przekazanym przez lekarza, więc to Twoje wyjaśnienie buduje zaufanie. Podkreśl, że ostatnie słowo zawsze należy do człowieka.
Działa konkret, nie ogólnik. Zdanie „system podpowiada mi, czego nie pominąć w opisie, a decyzję i tak podejmuję ja" mówi więcej niż akapit o nowoczesnych technologiach i nie brzmi jak formułka.
Unikaj natomiast dwóch rzeczy: chwalenia się AI jako przewagą marketingową i przemilczania jej. Pierwsze budzi pytanie, czy pacjent płaci za rozmowę z lekarzem czy z programem, drugie zamienia zwykłe narzędzie w coś, co pacjent odkryje sam i uzna za ukryte.
ZenMed
AI, przy którym decyduje lekarz
Funkcje wspierające dokumentację działają na Twoich danych i zawsze pod kontrolą lekarza. Pokażemy, co robi system, a czego świadomie nie robi.
Umów prezentacjęPowiązane artykuły
Ustawa o e-zdrowiu 2026 - co zmienia w pracy lekarza i placówki?
Prezydent podpisał ustawę o rozwoju usług e-zdrowia (ponad 3 mld zł z KPO). E-profil pacjenta, AI w diagnostyce, e-konsylium. Co zmienia w pracy placówki?
Przepisy w gabinecie lekarskim w 2026, KSeF, EDM, RODO
Przepisy w gabinecie lekarskim w 2026. KSeF od 1 kwietnia, EDM i raportowanie do P1, RODO oraz teleporada. Co obowiązuje placówkę i jak się przygotować.
